Kupujesz Twingo - Ocenimy Go!

Tematy nie związane z powyższymi działami.

Re: Kupujesz Twingo - Ocenimy Go!

Postprzez Gazool w 25 Paź 2012, 21:44

Dzięki za rady :)
Szczerze powiem, że sobie odpuściłem ów egzemplarz.
Poruszając temat 16v. To zdziwiłem się, bo na autocentrum.pl raporty spalania są na korzyść mocniejszej wersji reni :shock:
Rozmawiałem ze znajomym mechanikiem. Dorzucił jeszcze, żeby sprawdzać przednią belkę, bo podobno lubią się "rozjeżdżać"... Mówi ze ok. 200zł taka przyjemność.
Mam na oku następną żabke, tyle że z Gniezna, a jak opinia obiegowa głosi: wielkopolska zagłębiem aut klepanych ;)
http://otomoto.pl/renault-twingo-1-2-kl ... 32309.html
Widać w sumie, że ma jakieś tam delikatne obcierki, troszkę pokrywa od wyświetlacza prędkości/licznika jakby wygięta do góry. Być może światło tak pada.
W sobotę wieczorkiem będę wiedział już więcej i być może będę mógł napisać: Mission accomplished ;)
Gazool
Początkujący
 
Posty: 13
Dołączenie: 09 Paź 2012, 22:32
Miejscowość: Cinek
Silnik: D7f 1.2 (60KM)
Rocznik: 1999


Re: Kupujesz Twingo - Ocenimy Go!

Postprzez panrysiek w 25 Paź 2012, 21:54

1sza zasada kupującego: nie kupuj w Gnieźnie! :)
2ga zasada: kupuj od właściciela a nie handlarza! Handlarz nawet ładne kołpaki zdejmie i sprzeda osobno byleby 50zł do przodu być! Właściciel doda Ci koła zimowe i powie prawdę (szybciej niż handlarz w każdym razie) o historii autka.
BTW W sobotę oglądałem/jeździłem ładnym Twingo we Wro z klimą dla koleżanki Tfelka, ciekawe czy coś z tego będzie bo coś się nie odzywa a twingo jak wisiało na allegro tak wisi.
Turkusowa żabka D7F z czarnymi soczewkami, lekko przyciemnionymi szybkami, felgami Allesio Monza i naklejkami Twingo.pl na szybkach bocznych
panrysiek
Szef oddziału lokalnego
 
Posty: 600
Dołączenie: 10 Gru 2005, 12:33
Miejscowość: WRO


Re: Kupujesz Twingo - Ocenimy Go!

Postprzez Gazool w 26 Paź 2012, 20:27

panrysiek napisał(a):1sza zasada kupującego: nie kupuj w Gnieźnie! :)

Wiem, wiem, jednakowoż bede leciał tak czy siak w stronę Poznania to mogę zajrzeć obaczyć. A ze jestem optymistą, to może trafi się ta jedna perełka :D ;)

panrysiek napisał(a):2ga zasada: kupuj od właściciela a nie handlarza! Handlarz nawet ładne kołpaki zdejmie i sprzeda osobno byleby 50zł do przodu być! Właściciel doda Ci koła zimowe i powie prawdę (szybciej niż handlarz w każdym razie) o historii autka.


Widocznie ja trafiłem na prywaciarza co mi kit wciskał nie jeden, ale fakt oponki dawał ;) :)
Swoją drogą, stoi jeszcze na alusach, radio nie wyciągnięte. Myślę, że to jest jakiś znak uczciwszego sprzedawcy - ale jak pisałem wcześniej - ja optymista ;)
Podjadę na spokojnie, bez gorączki, obadam dokładnie. Może uda mi się pożyczyć miernik lakieru ( o ile mnie z nim wpuszczą na teren komisu :D ;) ), a jak pierwsze oględziny okażą się obiecujące, to może skuszę się na odwiedziny nim w autoryzowanym serwisie (a takowy akurat w Gnieźnie jest), niech dokładnie sprawdzą, nóż się trafi ta perełka ;)
Gazool
Początkujący
 
Posty: 13
Dołączenie: 09 Paź 2012, 22:32
Miejscowość: Cinek
Silnik: D7f 1.2 (60KM)
Rocznik: 1999


Re: Kupujesz Twingo - Ocenimy Go!

Postprzez sasio w 26 Paź 2012, 20:33

Ta, uważaj bo wpuszczą, chyba że po kryjomu, ale wg. mnie to zakrawa już o masochizm.
Typowo polskie jak najtaniej i najlepiej, wiem sam bym tak chciał ale się nie da.
Jak ktoś przyjedzie mi z miernikiem to mu od razu podam wartości bo wiem jakie mam...
Nie wiem co lepsze kupić powypadkowy i dobrze zrobiony o którym wiemy że miał coś tam, czy kupić igiełkę za dużo większą kasę która po 2-3 myciach i miesiącach przestaje lśnić i wyjdzie nam gdzie był gnieciony.
W Polsce są bezwypadki, ale Twingo 2003 bezwypadkowe z małym realnym przebiegiem kosztuje ok 12-15k tak jak zagranicą.
Tam Twingo 2007 rok bezwypadkowe i w pełnej opcji kosztuje po około 4,5-5k euro czyli ponad 20tys. złotych.. gdzie za tą kwotę w Polsce dostaniemy "bezwypadkowego" GT z 2009r.
ImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImage
Diagnostyka Twingo po OBD2, odczyt i usuwanie błędów.
Tylne drzwi w Twingo, otwierają się za pomocą tylnej popielniczki !
Awatar użytkownika
sasio
Profesor ds. czystości
 
Posty: 1801
Dołączenie: 01 Sie 2010, 16:53
Miejscowość: Szczecinek
Silnik: D4f 1.2 16v (75KM)
Rocznik: 2003


Re: Kupujesz Twingo - Ocenimy Go!

Postprzez Gazool w 26 Paź 2012, 20:48

Widać na tym aucie, że nie jest jakoś szczególnie picowane na igiełkę na sprzedaż: poprzecierane zderzaki na rogach, lekko prawy bok przejechany praktycznie na całej długości. Silnik nie myty, albo myty jakieś ładnych parę tys km.
Wiem, że kupno od każdego handlarzyny wiąże się z nieco większym ryzykiem, że zapłaci się więcej itp.
Ale tak jak mówię gdyby to auto było odpicowane na tip top, to z pewnością żadnej z wyżej wymienionych rzeczy na tym autku by nie było.
Pewnie, że tekst o starszym panie trochę wzmaga czujność i sama miejscowość także. Ostatecznie, wydaje mi się że cena jak za ten rocznik nie jest, aż taka okazyjna. Z drugiej strony, znając życie wrócę wieczorkiem i napisze pewno coś podobnego co po ostatnich oględzinach: Miało być pięknie, a wyszło jak zawsze ;)
Gazool
Początkujący
 
Posty: 13
Dołączenie: 09 Paź 2012, 22:32
Miejscowość: Cinek
Silnik: D7f 1.2 (60KM)
Rocznik: 1999


Re: Kupujesz Twingo - Ocenimy Go!

Postprzez panrysiek w 26 Paź 2012, 21:25

IMO Auto od handlarza to nie ryzyko. To 100%wa pewność, że to trup kupiony za bezcen w Niemczech czy Francji. Bez kitu co oglądam auta handlarzy to mega lipa a prywaciarze miewają zaniedbane ale przynajmniej to widać na pierwszy rzut oka (kupiłem 3 lata temu i tak jeździłem, nic nie robiłem...)
Handlarz natomiast nakłada Tempo i plakuje najgorszego śmiecia. W przypadku Twingo, czyli autka taniego, czasami picowanie jest skromniejsze bo np koszty lakierowania czy skóry na kierownicy nie zwrócą się. To nie MB
Turkusowa żabka D7F z czarnymi soczewkami, lekko przyciemnionymi szybkami, felgami Allesio Monza i naklejkami Twingo.pl na szybkach bocznych
panrysiek
Szef oddziału lokalnego
 
Posty: 600
Dołączenie: 10 Gru 2005, 12:33
Miejscowość: WRO


Re: Kupujesz Twingo - Ocenimy Go!

Postprzez Gazool w 26 Paź 2012, 21:54

No też racja. Tak czy siak podjadę obaczyć z czystej ciekawości nawet. Zwłaszcza, że przez Gniezno jadę.
Zatem jak nic, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość.
I dzięki, że tak się wyrażę, za sprowadzenie na ziemię :)
Gazool
Początkujący
 
Posty: 13
Dołączenie: 09 Paź 2012, 22:32
Miejscowość: Cinek
Silnik: D7f 1.2 (60KM)
Rocznik: 1999


Poprzednia

Powróć do Inne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron