Opowiem Ci kawal!

Dziwne rzeczy, dowcipy, kawały i..... sami wiecie co :)

Moderator: Bazyli

Re: Opowiem Ci kawal!

Postprzez J@nush w 16 Maj 2010, 23:04

No dobra jakoś tu cicho :?:
W Rytrze się wybawili :twisted: i dobrze teraz czas podzielić się z innymi.
:D :D :D :D :D

Dwóch dresiarzy kąpało się w rzece, i wyłowiło trupa. A trup był już nieźle pozieleniały. Mimo to dresiarze pomyśleli :P , że trzeba człowieka ratować, i tak zrobili. Pierwszy robi reanimacje. Wbił mu słomkę w [ tyłek ] i dmucha. Trochę się zmęczył, powiedział do drugiego:
- Teraz ty.
A tamten wyjął słomkę, włożył druga strona i powiedział:
- Brzydzę się po tobie.
---------------------------------------------------------------------
Wczoraj śmialiśmy się z dziadkiem do utraty tchu.
Dziadek wygrał.

Jaka jest ulubiona bajka dresów?
"Brzydkie karczątko"
---------------------------------------------------------------------
Dopiekło facetowi życie
, postanowił się powiesić... Zmajstrował stryczek, przymocował go do żyrandola, wlazł na stołek, wsadził głowę w stryczek, patrzy, a tu na szafie niedopita flaszka wódki stoi!
- Co się ma wódka zmarnować? - pomyślał sobie.
Wysunął głowę ze stryczka, przystawił stołek do szafy, patrzy, a tam jeszcze całkiem spory niedopałek leży!
- O - pomyślał - życie zaczyna się układać!
---------------------------------------------------------------------
W każdą niedzielę, wychodząc z kościoła, mężczyzna dawał żebrakowi 10 zł i tak to trwało kilka miesięcy. W październiku dał mu 5 zł.
Zdziwiony żebrak pyta:
- Dlaczego tylko 5 zł, zawsze było 10 zł?
- No wiesz, posłałem syna na studia.
- Ok, tylko dlaczego na mój koszt?
---------------------------------------------------------------------
Idzie Czerwony Kapturek przez las. Zza krzaków wyskakuje wilk i krzyczy:
-Ściągaj!
-Ale wilku ja jestem bardzo małą dziewczynką...
-Ściągaj!
-Ale wilku ja mam dopiero 11 lat..
-Ściągaj mówię!
Kapturek ze łzami w oczach podciągnął sukienkę i zaczął ściągać majteczki.
-Co, srała będziesz? Zegarek ściągaj!
---------------------------------------------------------------------
Włamywacz skarży się koledze:
-Ale miałem
pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał.
-No to jednak miałeś szczęście!
-Szczęście? Policzył sobie 300 zł za poradę!
---------------------------------------------------------------------
Rozmowa dwóch kolegów:
Słyszałem, że są w sprzedaży takie szkła, przez które wszystko wydaje
się piękniejsze, nawet własna żona...
Znam je już od lat.
Są dobre, tylko......... stale trzeba je napełniać..
Tomek

"....jeden lubi, prawda jak mu skrzypce grają, drugi jak mu buty śmierdzą...."


Image
Awatar użytkownika
J@nush
Nadwodny Ż@bi Fotograff
 
Posty: 582
Dołączenie: 22 Sty 2006, 00:57
Miejscowość: Małopolska


Re: Opowiem Ci kawal!

Postprzez J@nush w 09 Cze 2010, 15:29

Piękna i młoda kobieta szykuje się cały wieczór na zbliżająca się imprezę karnalową. Myśli za co się ma przebrać, przymierza rożne kostiumy, przebiera w rożnych kieckach... i co założy to nie pasuje...
mija godzina, druga, trzecia, kobieta jak to zwykle bywa z natury niezdecydowana wku*wiona patrzy w lustro i nagle krzyczy - WIEM! i biegnie do kuchni gdzie pokrywa cale ciało maka.
Zadowolona idzie wiec na wyczekana imprezę i zaczyna się bawić...
wszyscy goście patrzą z niedowierzaniem i zastanawiają sie za co możne być przebrana.
W kacie rozmawia dwóch najlepszych flirciarzy i jeden mówi do drugiego;
- Ty ziom, masz najlepsza gaduche we wsi - weź idź zagadaj i zorientuj sie za co jest przebrana.
Jak postanowili tak zrobił:
Podbija tanecznym krokiem do młodej pięknej kobiety, chwila gadki o tym jaka wspaniała impreza i nagle pada pytanie...
- Słuchaj piękna... bo tak wszyscy rozkminiamy i nie możemy zgadnąć... za co Ty się tak naprawdę przebrałaś?
- Kobieta wkur*wiona ze nikt nie poznał podnosi nogę w gore i mówi:
- Jak to (*&@# za co?!?!?! Za dziurę w zębie!!!

-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Żona do męża:
- Wiesz, dziś jak przechodziłam w przedpokoju to zegar spadł tuż za mną...
Mąż:
- Zawsze się ku... spóźniał.......

-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Przychodzi facet do salonu tatuażu, prosi artystę by mu wytatuował banknot stu dolarowy na penisie, artysta zaciekawiony pyta czemu akurat to. Klient odpowiada,że chce widzieć rano jak dolar rośnie, po południu lubi bawić się swoimi pieniędzmi a wieczorem chce by żona wiedziała gdzie sięgać po pieniądze.


Tomek

"....jeden lubi, prawda jak mu skrzypce grają, drugi jak mu buty śmierdzą...."


Image
Awatar użytkownika
J@nush
Nadwodny Ż@bi Fotograff
 
Posty: 582
Dołączenie: 22 Sty 2006, 00:57
Miejscowość: Małopolska


Re: Opowiem Ci kawal!

Postprzez ANIRA w 22 Cze 2010, 09:32

<Ola> Jestem w ciąży!
<Daleki> Oooooo! Z kim? Pozdrów tatusia :P
<Ola> Masz pozdrowienia...
<Daleki> O! Od kogo?
<Ola> ...
<Daleki> O! k.....a!...



:mrgreen:
obśmiałam sie jak norka

Więcej... http://www.kretyn.com/najlepsze
było sobie Twingo ......
Awatar użytkownika
ANIRA
Początkujący
 
Posty: 64
Dołączenie: 28 Maj 2007, 19:33
Miejscowość: TCZEW
Silnik: D4f 1.2 16v (75KM)
Rocznik: 2003


Re: Opowiem Ci kawal!

Postprzez J@nush w 21 Lip 2010, 09:19

Odrobina humoru:

Jaka jest definicja odważnego mężczyzny?
To facet, który wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie pokryty na
całym ciele szminką różnych kolorów, pachnący damskimi perfumami, i który podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w tyłek, a potem mówi:
- Ty jesteś następna, grubasku...

------------------------------------------------------

Wściekły mąż wpada do domu i mówi do żony:
- Wiesz co, ten facet spod piątki spał już z prawie ze wszystkimi kobietami z naszego bloku, oprócz jednej.
Żona po chwili zastanowienia:
- Hmm... to musi być ta Kowalska spod trójki...

------------------------------------------------------

JAK UPRAWIAJĄ SEKS...

BANKIER - na raty
ALPINISTA - zawsze na górze
INŻYNIER - zgodnie z planem
LISTONOSZ - dochodzi szybko
POLITYK - kończy na obietnicach
DENTYSTA - wiadomo zawsze oralnie
ŚMIECIARZ - dochodzi raz w tygodniu
POLICJANT - twarda pałka z kajdankami
SZACHISTA - bije konia nawet przy królowej
DETEKTYW - tylko w ciemnościach i incognito
DŻOKEJ - galopuje ostro i zawsze chce być pierwszy
PIŁKARZ - jak nie faul to spalony i nigdy nie może trafić
DOSTAWCA PIZZY - jak nie dojedzie w 5 min to zimny
NUREK - ma wielkie ciśnienie zwłaszcza gdy jest głęboko
GOLFISTA - małe piłeczki, a upiera się żeby zaliczyć 18 dziurek
MUZYK - ma niezwykle sprawne palce, ale potrzebuje dyrygenta
PRACOWNIK BIURA PODRÓŻY - nigdy nie może znaleźć właściwego miejsca
DEALER SAMOCHODOWY - nie ważne gdzie i komu, aby tylko wepchnąć ten swój złom

------------------------------------------------------

Mąż i żona oglądają w telewizji program psychologiczny o skrajnych emocjach. W pewnym momencie odzywa się mąż:
- Kochanie, to wszystko stek bzdur. Założę się, że nie jesteś w stanie powiedzieć mi czegoś, co uczyni mnie radosnym i smutnym jednocześnie.
- Masz największego penisa wśród swoich kumpli.

------------------------------------------------------

W akademiku:
- Dziewczęta, chłopcy do nas idą, ściągnijcie szybko majtki!
Słychać szum
- NIE TE, TE ZE SZNURKA!

------------------------------------------------------

Panie Stefanie, jak Panu nie wstyd?
50 lat Pan z żoną przeżył i teraz Pan ją zostawił i ożenił się Pan z jakąś 20-latką? Czy Pan zwariował?
- A czego Pan się czepia?
Wie Pan jak to co wieczór z żoną było? Validol jej podaj! Herbatki zaparz. Przykryj, odkryj! Przełącz kanał w telewizji... itd. itp.; a z młodą to tak: - wieczorem wyjdzie - rano wróci... człowiek całą noc spokojnie śpi!!!

------------------------------------------------------

Na koncercie mandaryna śpiewa ostatni utwór a po jego wykonaniu mówi do mikrofonu!
DZIĘKUJE WAM!
cala sala na to:
JESZCZE RAZ !! BIS BIS!!
mandaryna śpiewa, skończyła a oni znowu chcą bis i tak 10 razy w kolko wreszcie mówi:
KOCHANI JESTEŚCIE ŚWIETNI ALE JA JUŻ NIE MOGĘ
a cala sala:
ŚPIEWAJ K*RWA AZ SIĘ NAUCZYSZ!!

------------------------------------------------------

Sposób spędzania czasu przez emerytów w różnych krajach:
- USA - butelka whiskey i cały dzień na rybach.
- Francja - butelka wina i cały dzień na dziewczynkach.
- Polska - butelka moczu i cały dzień w przychodni

------------------------------------------------------

Niewidomy leży na plaży. Wyciąga gumową lalkę i zaczyna ją nadmuchiwać. Ludzie się gapią, jakaś pani odważyła się, podeszła i nieśmiało zwraca mu uwagę:
- Wie Pan, tu się dzieci bawią, a Pan lalkę z sex-shopu dmucha...
- O K...A! To ja całą zimę ponton posuwałem??!!!

------------------------------------------------------

Mąż wraca do domu i pyta żonę:
- kochanie,co dzisiaj na obiad?
- nic odpowiada żona
- no ale wczoraj też nic nie było....
- tak,bo ugotowałam na dwa dni.

------------------------------------------------------

Dorastająca córka pyta matkę;
- mamusiu,a co się dzieje z miodem z miodowego miesiąca?
- Wsiąka w męża i tak powstaje stary piernik

------------------------------------------------------

Był sobie facet, który dbał o swoje ciało.
Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął je podziwiać .
Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka!
Nie podobało mu się to, wiec postanowił cos z tym zrobić.
Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał cale swe ciało, zostawiając członka sterczącego na zewnątrz.
Przez plażę przechodziły dwie staruszki.
Jedna opierała się na lasce.
Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała cos wystającego z piasku. Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga stronę.
- Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
- Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa,
gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam,
w wieku 40 lat już sama o to prosiłam,
gdy miałam lat 50 już za to płaciłam,
w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić,
a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam.
Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie mogę przykucnąć!

------------------------------------------------------

Jaka jest różnica między wczasami w górach a wczasami nad morzem?
W górach ceny są wysokie, a nad morzem - słone.

------------------------------------------------------

Pielęgniarka do pacjenta:
- Stolec był?!!!
Pacjent:
-Pani, ja tu leżę dopiero pierwszy dzień, nie znam jeszcze wszystkich lekarzy!!!:)))))))

------------------------------------------------------

Biegnie myszka po lesie i spotyka łosia.
Podbiega do niego od tyłu, patrzy i szepcze:
- Niesamowite!
Podbiega z przodu, patrzy i szepcze:
- Niepojęte!
I tak kilka razy. Łoś zdziwiony pyta myszkę:
- O co Ci chodzi myszko?
- Patrzę na Ciebie łosiu i nijak nie mogę zrozumieć:
z takimi jajcami, a takie rogi ? !

------------------------------------------------------

Zdenerwowana blondynka krzyczy do boya hotelowego:
- Pan sobie myśli, że jak jestem ze wsi, to może mnie pan wsadzić do tak małego pokoju?!
- Ależ proszę pani, jedziemy na razie windą.

------------------------------------------------------

Jasio do Taty:
- Tato wiesz jaki pociąg ma największe opóźnienie ???
- Nie - Odpowiada Tato
- Ten który obiecałeś mi w zeszłym roku pod choinkę !!!!!!

------------------------------------------------------

Rozmawiają dwaj policjanci:
- Franek, dlaczego komendant jest na ciebie zły od tygodnia?
- Tydzień temu była impreza w komendzie szef wzniósł toast "Niech żyją pracownicy".
A ja zapytałem:
- Tak? A z czego?

------------------------------------------------------

Blondynce zepsuł się samochód na ulicy.
Ciągnie ona za śruby pod maską, przyjeżdża policjant i się pyta:
-A trójkąt gdzie pani ma?
Blondynka odpowiada:
-Wydepilowałam.

------------------------------------------------------

Ale pani utyła-mówi sąsiad do Kowalskiej.
Czy pan wie,ze kobietom nie mówi się takich rzeczy!
Sąsiad:myślałem,że w pani wieku to już obojętne!!!

------------------------------------------------------

Kobiety do 20 roku życia są jak pchełki - z łóżka na łóżko,
Między 20-40 jak flanele - nie do zdarcia,
Po 40 - jak cebulki - jak się rozbiorą, to tylko płakać.

A faceci - do dwudziestki jak flecik - raz dmuchniesz i już gra,
Miedzy 20 a 40 jak fortepian: 3 godz. strojenia, 2 min. grania,
Po 40 - jak konferansjer - on zapowiada, a gra już kto inny.

------------------------------------------------------

Ewa w raju nie usłuchała zakazu Stwórcy i za namową węża zerwała jabłko z drzewa. Za ten czyn została wraz z Adamem wyrzucona za bramę raju. Na odchodne Ewa usłyszała głos z góry:
- Za ten czyn zapłacisz krwią!
Po kilku dniach Ewa natknęła się na tego samego węża, który ją namówił do zerwania jabłka i mówi:
- Przez Ciebie teraz będę musiała płacić krwią!
- Oj, nie marudź! - mówi wąż. - Wynegocjowałem Ci to w dogodnych miesięcznych ratach.

------------------------------------------------------

Mecz finałowy mistrzostw świata w piłce nożnej.
Siedzi facet. Obok niego puste miejsce. Podchodzi do niego inny facet i pyta, czy ktokolwiek siedzi obok niego:
- To miejsce jest wolne.
- Niesamowite, kto mógłby mieć tak wspaniałe miejsce na finałach nie przyjść na mecz?!
- Cóż, to miejsce należy do mnie. Miała przyjść moja żona, ale zmarła. To pierwszy finał, na którym nie jesteśmy razem.
- Bardzo mi przykro, ale przecież mógł pan znaleźć kogoś na jej miejsce, krewnego, znajomego czy nawet sąsiada.
- Niestety nie dało rady, wszyscy są na pogrzebie

------------------------------------------------------

Dwóch przyjaciół wraca późnym wieczorem z pokera.
Jeden skarży się drugiemu.
- Wiesz, nigdy nie mogę oszukać żony.
Gaszę silnik samochodu i wtaczam go do garażu, zdejmuję buty, skradam się na piętro, przebieram się w łazience.
Ale ona zawsze się budzi wydziera na mnie, że tak późno wracam.
- Masz złą technikę. Ja wjeżdżam na pełnym gazie do garażu,
trzaskam drzwiami, tupię nogami, wpadam do pokoju, klepię ja w tyłek
i mówię: "Co powiesz na numerek?". Zawsze udaje, ze śpi...

------------------------------------------------------

Kowalski wraca do domu z pracy, ma już usiąść przed telewizorem, ale słyszy charakterystyczne odgłosy dobiegające zza ściany od sąsiada.
- Ten sąsiad zaczyna mnie już wpieniać! Idę mu powiedzieć, żeby ciszej pukał te swoje panienki!
- Mama chciała mu to samo powiedzieć z godzinę temu - mówi Jasio.
- I co, powiedziała? - pyta ojciec.
- Nie wiem, jeszcze nie wróciła...

------------------------------------------------------

Rozmowa na pierwszej randce:
- Masz jakieś nałogi?
- Nie...
- A jakieś hobby?
- Lubię rośliny.
- O a jakie ?
- Chmiel, tytoń, konopie.

------------------------------------------------------

Maria jest bardzo pobożna. Wychodzi za mąż i ma 17 dzieci. Jej mąż umiera. Dwa tygodnie później ponownie wychodzi za mąż i ma 22 dzieci z drugim mężem. On umiera. Niedługo potem ona także umiera.
Na pogrzebie ksiądz patrzy w niebo i mówi:
- Wreszcie są razem.
Facet siedzący w pierwszej ławce pyta:
- Przepraszam ojcze, ale ma ksiądz na myśli jej pierwszego męża czy drugiego?
Ksiądz na to:
- Miałem na myśli jej nogi.

Tomek

"....jeden lubi, prawda jak mu skrzypce grają, drugi jak mu buty śmierdzą...."


Image
Awatar użytkownika
J@nush
Nadwodny Ż@bi Fotograff
 
Posty: 582
Dołączenie: 22 Sty 2006, 00:57
Miejscowość: Małopolska


Poprzednia

Powróć do Humor

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość